Początek zbiórki

7 lutego 2020

Uru­cho­mi­łam zbiór­kę dziś rano i już jest na kon­cie 820 zł. 

Dzię­ku­ję wszyst­kim i każ­de­mu z osob­na. Pew­nie dla wie­lu z Was może być absur­dem robie­nie zbiór­ki na rzecz kota, ale już nie, jak na człon­ka rodziny. 

Do tej pory nie wie­dzia­łam o ist­nie­niu FIP‑a – pod­stęp­nej i okrut­nej cho­ro­by, na któ­rą ame­ry­kań­ska fir­ma far­ma­ceu­tycz­na zna­la­zła lekar­stwo, ale nie chce go udo­stęp­nić potrzebującym. 

Całą noc spę­dzi­łam szu­ka­jąc odpo­wie­dzi dla­cze­go? I nie mam poję­cia. 🙁 Po pro­stu pech, pra­wo serii, albo zwy­czaj­ny psi­kus losu. 

Potrze­bu­ję do ponie­dział­ku zebrać na trzy pierw­sze par­tie leku – to jest zapas na 15 dni. 5 table­tek dzien­nie, plus ochro­na wątro­by. To na począ­tek 1600 zł. 

Dzię­ki Kasi i jej wiel­kie­mu ser­cu Kata­rzy­na Skwar­cow, wspie­ra nas wete­ry­narz i poma­ga jak może. Dzię­ki Polish FIP War­riors mam gigan­tycz­ne wspar­cie mery­to­rycz­ne i nie tyl­ko. Mam już dostęp do tabletek. 

Nie wiem, czy ura­tu­ję Małej życie, czy je prze­dłu­żę, czy nie – ale nie mogę jej zosta­wić. Ostat­nio tyle moje­go smut­ku daję Wam od sie­bie na FB, potrze­bu­ję cho­ciaż odro­bi­ny słońca. 🌞

Podaj dalej 🐾😻
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Share on whatsapp

Jak możesz wesprzeć Almę?

Lub dokonaj wpłaty bezpośrednio na konto:

24 1240 5413 1111 0000 5372 4571

O Almie

Alma po portugalsku oznacza „dusza”

Jest najmłodsza z trójki naszych kotów, ma 9 miesięcy. Z jednej strony jest cicha i słodka, nie chce nikomu przeszkadzać. Z drugiej strony jest jak Rocky Balboa – walczy o swoje i jak bokser wyciąga swoje łąpki broniąc się przed swoimi starszymi siostrami.

kot alma